Aktualności

12/17/2019

Ciężki orzech do zgryzienia, czyli jak dbać o zęby w czasie świąt

Stomatologiczne prawo Johnsona i Lairda głosi, że ból zęba zaczyna się w sobotę wieczorem.

Ja pokusiłabym się o dopisek “… oraz w święta i dni ustawowo wolne od pracy”.

Zgadzacie się? Założę się, że taka sytuacja przytrafiła się niejednemu z nas choćby raz w życiu.

No, właśnie… Święta to okres ciężkiej próby dla naszych zębów. Wiem bowiem z doświadczenia, jak silną wolę trzeba mieć, by na przykład odmówić sobie wszystkich tych pyszności, pod którymi wręcz uginają się suto zastawione stoły.

Pyszne grzybowe pierożki, aromatyczne makowce, barszcz z uszkami i …ból zęba? Ten uciążliwy szczegół każdemu potrafi skutecznie zepsuć świąteczną atmosferę. Jeśli zatem nie chcesz, by w ten magiczny czas zaskoczył Cię ból   zęba, przeczytaj kilka poniższych rad.

Jak dbać o zęby w czasie świąt? To proste.

Jak już ustaliliśmy, ból zęba pojawia się zwykle w najmniej odpowiednim momencie. Nakładasz na talerzyk kolejny kawałek puszystego, oblanego grubą warstwą czekolady serniczka… jego kawałek ląduje w Twoich ustach, a Ty zamiast łechtania podniebienia czujesz przeszywający na wskroś ból. Świąteczna dieta obfitująca w cukry proste i kwasy niszczące szkliwo naraża nas na tego typu przykre niespodzianki.

Aby zminimalizować ryzyko rozwoju próchnicy, dzienne spożycie cukrów prostych nie powinno przekraczać 10% zapotrzebowania na energię (co daje nam ok 50g.).

Spójrzmy prawdzie w oczy… przestrzeganie spożywania zalecanej dawki tejże substancji jest dość trudne, zwłaszcza w czasie kilkudniowego biesiadowania.  Może warto jednak pomyśleć i w trakcie przygotowywania posiłków skupić się na zdrowych zastępnikach białego cukru? Pomocny okaże się ksylitol lub stewia. Substytutem słodyczy niech staną się dla nas np. bakalie.

Naszym zębom nie sprzyja też większa niż zwykle ilość spożywanego alkoholu, któż bowiem jest w stanie odmówić sobie aromatycznego grzańca?

Wiem, że święta rządzą się własnymi prawami, warto jednak mieć świadomość, że napoje wyskokowe:

– wysuszają śluzówkę jamy ustnej,

– hamują wydzielanie śliny, tworzącej naturalną barierę ochronną jamy ustnej,

– zwiększają ryzyko wystąpienia nowotworów jamy ustnej,

– mają niskie pH (zwłaszcza wina), co wpływa na zmniejszenie odporności szkliwa na mikrourazy,

– zawierają chromogeny (zwłaszcza czerwone wino), które powodują przebarwienia szkliwa;

Pod lupę należałoby wziąć także kwaśne soki owocowe.

Mimo tego, że są one źródłem wielu witamin, zawierają również spore ilości kwasów, które  negatywnie wpływają na jakość szkliwa.

Hm…zdaję sobie sprawę, że cały powyższy akapit nie napawa optymizmem…

Jak tu żyć, spytasz?  Bez obaw!

Mam dla Ciebie kilka patentów, które w bezpieczny sposób pozwolą Ci delektować się świątecznymi dobrodziejstwami.

📍 Dokładnie szczotkuj zęby, najlepiej po każdym posiłku. Pamiętaj jednak, by czynność tę wykonywać dopiero ok. 30 min. po jedzeniu, gdy w Twojej jamie ustnej unormuje się poziom kwasowości.

📍 Jeśli po posiłku nie możesz umyć zębów – pij wodę.

📍 Żuj bezcukrową gumę. Pobudza ona ślinianki do wzmożonej produkcji śliny, która to pomaga oczyścić naszą jamę ustną z resztek pokarmów.

📍 Częściej niż zwykle sięgaj po nić dentystyczną. Pomaga ona m.in. usunąć z przestrzeni międzyzębowych zalegające tam resztki pożywienia (mak, czy ości z ryb).

📍 Lubisz orzechy? Świetnie. Pamiętaj jednak, by do ich obierania używać dziadka do orzechów, a nie własnych zębów.

📍 Nie niszcz również zębów poprzez otwieranie nimi butelek, czy prezentów.

📍 Gazowane napoje zastąp niegazowana wodą. Możesz do niej wrzucić ulubione dodatki (plasterek cytryny,  ogórka, czy odświeżający listek mięty).

📍 Jeśli nie potrafisz zrezygnować z napojów gazowanych, pij je przez słomkę (rekomenduję te wielorazowego użytku, wykonane ze szkła lub metalu).

Stosując powyższe tipy, unikniesz też innej przykrej przypadłości – halitozy. 

Zwykle przyczyną halitozy, czyli nieprzyjemnego zapachu powstającego w jamie ustnej, są nieodpowiednie nawyki higienizacyjne. Za przykrą woń odpowiedzialne są bakterie beztlenowe, produkujące m.in. siarkowodór, siarczek dimetylu (zapach siarki i czosnku).

Kiedy więc, drogi Czytelniku, zbyt często robisz sobie “dzień brudaska”, a tym samym zaniedbujesz codzienną prawidłową higienę jamy ustnej, może się okazać, że pod jemiołą będziesz stać w samotności. Zanim więc zdecydujesz się na rozdawanie niespodziewanych buziaków, zadbaj o świeży oddech 😉

Zapomniałabym o nadwrażliwości. Ta to dopiero potrafi uprzykrzyć życie…

Szacuje się, że w Polsce na tę przypadłość cierpi niemal 40% społeczeństwa. Według naukowców wszystkiemu winne są złe nawyki żywieniowe, czyli np. dieta obfitująca w napoje gazowane, kwaśne soki, cytrusy. Produkty te zmieniają pH jamy ustnej, prowadząc do demineralizacji szkliwa. Pierwszym niepokojącym sygnałem są reakcje szkliwa na bodźce termiczne, staje się ono niezwykle wrażliwe podczas spożywania ciepłych lub zimnych napojów, czy też w trakcie mycia zębów.

Co z tym fantem zrobić?

– delikatnie szczotkuj zęby, stosując szczoteczkę o miękkim włosiu,

– unikaj spożywania kwaśnych potraw i napojów,

– zminimalizuj spożywanie bardzo zimnych i bardzo gorących potraw; nadwrażliwe zęby nie lubią zmiany temperatur,

– używaj pastę zawierającą związki fluoru, które zamykają kanaliki zębiny,

– stosuj preparaty znoszące nadwrażliwość;

Chroń zęby przed zimnem. Dla wszystkich nadwrażliwców bowiem problematyczne może być także wdychane przez usta, zimne grudniowe powietrze.

Kiedy zabawa była za dobra…

Święta i okres zimowy sprzyjają zabawie i aktywności fizycznej na świeżym powietrzu. Szaleństwo z dziećmi na sankach, szusowanie po górskich stokach, czy też chęć wykazania się swymi łyżwiarskimi umiejętnościami, to sytuacje, podczas których łatwo można sobie zafundować uraz zęba. Urazy zdarzają się także w mniej ekstremalnych okolicznościach, np. kiedy przy wigilijnym stole traktujesz swoje zęby jako dziadka do orzechów, czy otwieracz do butelek. Jeśli więc nie chcesz przeżywać świątecznej traumy związanej z ukruszonym, czy połamanym uzębieniem, pilnuj się i sięgaj po przedmioty przeznaczone do wyżej wymienionych celów.

Uszkodzenia takie jak złamie, czy wybicie zęba wymagają natychmiastowej reakcji. Najrozsądniej jest, najszybciej jak to możliwe, udać się na pogotowie stomatologiczne lub skontaktować z gabinetem, który – jakimś cudem – jest wtedy otwarty.

Jeśli jednak tuż po kontuzji nie jesteś w stanie skorzystać z fachowej pomocy, pamiętaj o tych kilku krokach:

– liczy się czas; im szybciej zareagujesz, tym większe masz szanse na uratowanie zęba;

– utracony ząb należy zabezpieczyć; w tym celu chwyć go za koronę (nigdy nie za korzeń) umieść w pojemniku wypełnionym solą fizjologiczną lub zimnym mlekiem i niezwłocznie udaj się do najbliższego gabinetu stomatologicznego;

O czym jeszcze warto pamiętać?

– unikaj gryzienia zbyt twardych pokarmów (kości, twarde słodycze)

– dokładnie przeżuwaj  pokarmy; jedz powoli, by zbyt gwałtownie nie zaciskać szczęki;

– nie traktuj swoich zębów, jako otwieracza do butelek i innych twardych przedmiotów;

– w trakcie uprawiania sportu, jeśli masz taką możliwość, używaj ochraniaczy na zęby (jest to ważne zwłaszcza w przypadku dzieci);

Jak widać przezorny, zawsze ubezpieczony…

Na zastosowaniu powyższych zasadach zyska także Twój portfel, gdyż niwelowanie powstałych bezmyślnie szkód, często wymagające leczenia protetycznego, nie należy do najtańszych.

Zaoszczędzone pieniądze możesz zatem wydać na prezenty 😉

Aby zapewnić sobie spokojne święta, warto też profilaktycznie umówić się wcześniej na przegląd.

Formularz kontaktowy





Załącznik (opcjonalnie):

Na podstawie art 9 ust 2 RODO i ustawy z dn. 10.05.2018 r. DZ.U z dn. 24.05.2018 poz. 1000 wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu odpowiedzi na niniejsze zapytanie. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Więcej informacji na temat polityki prywatności firmy na naszej stronie. Administratorem danych osobowych jest Ra-Dent Stomatologia-Protetyka Rafał Zawojski.